Wyjątkowy styl, stary styl

Technik i metod aranżacji wnętrz jest wiele. Niektóre to tradycyjne, polegające na klasycznym zestawianiu ze sobą mebli i kolorów, niektóre, awangardowe i innowacyjne, gdzie kolory grają pierwsze skrzypce. Są jeszcze takie techniki, gdzie najbardziej atrakcyjne są przedmioty stare, na pozór brzydkie i nieużyteczne. Ostatnio, coraz większym zainteresowaniem cieszy się „shibby chic”. Co to jest? Na czym polega? Co tak naprawdę kryje się pod tą nazwą?

Styl „shabby chic” staje się coraz bardziej popularny. „Shabby chic” to zlepek dwóch słów pozornie ze sobą nie związanych w żaden sposób. Shabby oznacza stary, zniszczony, podniszczony, natomiast chic to styl, czyli w wolnym tłumaczeniu, pojęcie to oznacza „stary styl”. Twórcą terminu jest Rachel Ashwell i jest to styl w dekorowaniu mieszkań, pomieszczeń czy miejsc użyteczności publicznej, który polega na aranżacji wnętrz starymi, podniszczonymi meblami czy też przedmiotami, na których czas odcisnął swoje piętno. Stare rzeczy zestawia się tu z nowymi, przy czym szczególnie eksponuje się te pierwsze. Im bardziej dany mebel czy przedmiot jest zniszczony, tym jest on bardziej wartościowszy i pożądany. Dlatego, najbardziej atrakcyjne są te przedmioty, które faktycznie są zniszczone i zestarzałe. Nierzadko, stosuje się tu specjalne techniki postarzania: obdarcia, przecierania czy niedomalowania.

Terminem „shabby chic” określa się, również, technika nakładania kulku warstw farby, w taki sposób, aby warstwy na spodzie przebijały i były widoczne. W tej technice chodzi o to, aby nadać efekt łuszczenia się powierzchni.
Jeżeli chodzi o kolorystykę, to tu najbardziej popularne są kolory jasne i pastelowe. Złamane różne, wyblakłe błękity czy przybrudzone szarości cieszą się największym zainteresowaniem. Dla entuzjastów „shabby chic” ogromne znaczenie mają wykończenia. Koronki, hafty, frędzle czy ornamenty robione na drutach to elementy bardzo pożądane. Miłośnicy tej metody duży nacisk kładą, również, na obecność w domu różnych, z pozoru niepotrzebnych, bibelotów: puderniczek, koszy wiklinowych, przyprawników i rozmaitych, większych lub mniejszych, pudełek.
„Shabby chic” jest bardzo popularny w Stanach Zjedoczonych. To właśnie tam on powstał w odpowiedzi na popularyzację wiktoriańskiego, słodkiego różu.

Po raz pierwszy, termin „shabby chic” został użyty w artykule”The world of Interiors magazine” w latach 80. Jest on mocno inspirowany kulturą Grecji, Prowansji czy Toskanii.
W Polsce ta metoda ma coraz więcej entuzjastów. Prawdziwy renesans przeżywają antykwariaty, targi staroci, strychy, sklepy z używanymi ubraniami, gdzie nierzadko można znaleźć rozmaite bibeloty czy nawet wysypiska śmieci.

Powstają fora, blogi czy konta na portalach społecznościowych, gdzie (głównie) kobiety wymieniają się technikami postarzania, efektami swoich prac czy zdjęciami zdobyczy. W dużych miastach można, również, odbyć kurs z „shibby chic”. Prawdziwe oblężenie przeżywają szkolenia z hafciarstwa, robienia na drutach czy szydełkowania.

No Comments Yet

Comments are closed